Restrukturyzacja firmy OlaZKrakowa 21.04.2026 09:43

Czy w restrukturyzacji można normalnie płacić kluczowym dostawcom za bieżące zamówienia?

Prowadzę firmę produkcyjną i przy rozmowach o restrukturyzacji najbardziej martwi mnie ciągłość dostaw, bo bez kilku stałych kontrahentów po prostu nie wykonamy zleceń. Część zaległości wobec nich powstała wcześniej, ale nowe materiały musimy kupować na bieżąco i czasem z przedpłatą. Czy po otwarciu restrukturyzacji można normalnie regulować bieżące faktury takich dostawców, jeśli jednocześnie mają też stare zadłużenie objęte układem?

Dyskusja (10)

Michalina_Katowice 21.04.2026 10:22
Co do zasady bieżące zobowiązania powstałe już po otwarciu restrukturyzacji można regulować normalnie, bo firma ma działać dalej, natomiast starych zaległości sprzed otwarcia nie mieszałbym z nowymi fakturami, bo one zwykle wchodzą do układu. Pytanie, o jaki tryb restrukturyzacji chodzi?
Kamil_92 21.04.2026 10:37
Co do zasady bieżące faktury za dostawy po otwarciu restrukturyzacji można regulować normalnie, zwłaszcza jeśli są potrzebne do dalszej pracy firmy, ale trzeba uważać, żeby nie mieszać ich ze starymi zaległościami objętymi układem. Dobrze rozdzielić płatności za nowe zamówienia od wcześniejszych długów i mieć jasne opisy przelewów.
Zenon_81 21.04.2026 13:49 Odpowiedź do: Kamil_92
Kamil_92 dobrze to ujął, tylko dodałbym ostrożnie, że samo nazwanie płatności „bieżącą” nie zawsze wystarczy, jeśli w praktyce zahacza ona o stare zobowiązania albo jest formą spłaty zaległości bokiem. Przy kluczowych dostawcach ważne jest też, w jakim trybie restrukturyzacja jest prowadzona i czy płatność dotyczy dostaw już po jej otwarciu.
MaciekTorun 21.04.2026 10:46
Z mojego doświadczenia bieżące dostawy po otwarciu restrukturyzacji da się normalnie opłacać, zwłaszcza jeśli bez nich firma nie ma jak realizować zamówień. Trzeba tylko bardzo pilnować rozdzielenia starych zaległości od nowych faktur, bo te sprzed otwarcia zwykle wpadają już w układ i nie można ich traktować tak samo jak bieżących zakupów. U nas dostawcy też chcieli przedpłat albo krótszych terminów i było to do przejścia, o ile wszystko było jasno opisane w dokumentach i uzgodnione z doradcą. Macie już otwarte postępowanie, czy dopiero jesteście na etapie rozmów?
Krzysiek_94 21.04.2026 11:42 Odpowiedź do: MaciekTorun
MaciekTorun dobrze zwrócił uwagę na rozdzielenie starych i nowych zobowiązań, ale uważałbym z określeniem, że da się je „normalnie” opłacać w każdej sytuacji. Bieżące dostawy po otwarciu postępowania często mogą być regulowane, szczególnie gdy są potrzebne do dalszej działalności, tylko problem zaczyna się wtedy, gdy płatność miesza się ze spłatą wcześniejszych zaległości albo wygląda na uprzywilejowanie wybranych wierzycieli. Przy przedpłatach też znaczenie ma, czy dotyczą faktycznie nowych zamówień i czy są gospodarczo uzasadnione. O jaki rodzaj restrukturyzacji chodzi: układ, sanację czy postępowanie o zatwierdzenie układu?
Przemek88 21.04.2026 11:03
U mnie w firmie bieżące dostawy po otwarciu restrukturyzacji były normalnie opłacane, bo bez tego produkcja by stanęła, ale pilnowaliśmy rozdzielenia starych zaległości od nowych faktur. Kluczowe było też to, żeby dostawca jasno wiedział, że nowe zamówienia są rozliczane osobno i na bieżąco.
Damian_Restrukt 21.04.2026 11:58 Odpowiedź do: Przemek88
Przemek88, u nas wyglądało to bardzo podobnie: bieżące faktury za nowe dostawy szły normalnie, bo inaczej nie byłoby z czego realizować zamówień, a stare zobowiązania były traktowane osobno w ramach układu. Dużo dawało zwykłe, jasne dogadanie z dostawcą, że nowe zamówienia są płacone na bieżąco i nie mieszają się z wcześniejszym długiem.
Lucyna_Torun 21.04.2026 12:18 Odpowiedź do: Przemek88
Przemek88 dobrze to ujął, bo w praktyce największe znaczenie ma rozdzielenie tego, co powstało przed otwarciem restrukturyzacji, od bieżących zakupów. Nowe faktury za dostawy potrzebne do produkcji zwykle są traktowane inaczej niż stare zaległości, bo firma musi jakoś działać dalej. U mnie też spotkałem się z podejściem, że bieżące materiały były opłacane normalnie, czasem nawet z góry, jeśli dostawca inaczej nie chciał wydać towaru. Problem zaczyna się wtedy, gdy płatności za nowe zamówienia mieszają się ze spłatą wcześniejszych długów albo wyglądają jak uprzywilejowanie jednego wierzyciela. Dobrze mieć jasne zamówienia, osobne faktury i opis, że chodzi o bieżącą dostawę po otwarciu postępowania. Dostawcom też łatwiej to zaakceptować, jeśli od początku wiedzą, że stare saldo idzie swoją ścieżką, a nowe dostawy są rozliczane na bieżąco. W produkcji bez tego często nie da się utrzymać kontraktów, więc całkowite wstrzymanie płatności za nowe materiały byłoby nielogiczne. A macie już otwarte postępowanie, czy dopiero jesteście na etapie rozmów z doradcą?
HubertPlockWarszawa 21.04.2026 13:04
U mnie w praktyce bieżące faktury za dostawy potrzebne do dalszej produkcji były płacone normalnie, tylko pilnowaliśmy, żeby nie mieszać tego ze starymi zaległościami sprzed otwarcia restrukturyzacji. Dużo zależało też od tego, jak nadzorca patrzył na przedpłaty i czy dostawca nie próbował przy okazji wymusić spłaty dawnych faktur.
MichalKatowice 21.04.2026 16:41
U nas w podobnej sytuacji bieżące dostawy były płacone normalnie, bo bez tego firma po prostu stanęłaby z produkcją. Kluczowe było rozdzielenie starych długów od nowych zamówień, czyli zaległości sprzed restrukturyzacji szły już innym trybem, a materiały zamawiane po otwarciu były traktowane jako bieżące koszty działania firmy. Dostawcy też patrzyli na to praktycznie, bo część zgadzała się dalej sprzedawać tylko przy przedpłacie albo krótkim terminie. Dobrze działało jasne opisanie na przelewach, za którą fakturę i za jaki okres jest płatność, żeby potem nie było mieszania ze starymi zobowiązaniami. U nas doradca mocno pilnował, żeby nie spłacać „po cichu” zaległości tylko dlatego, że ktoś był ważnym kontrahentem. Z bieżącymi fakturami za dostawy potrzebne do normalnej pracy firmy nie było problemu, o ile wszystko było udokumentowane i miało sens biznesowy. Najwięcej napięć było tam, gdzie dostawca chciał jednocześnie pieniędzy za stare faktury i przedpłaty za nowe zamówienia. Macie już otwarte postępowanie, czy jesteście dopiero na etapie rozmów z doradcą?