Restrukturyzacja firmy
Kasia_1979
19.04.2026 22:02
Kiedy restrukturyzacja zadłużenia naprawdę poprawia płynność?
Prowadzę firmę usługową i od kilku miesięcy mamy coraz większy problem z terminowym regulowaniem rat leasingu, podatków i części faktur od dostawców. Sprzedaż nie stanęła, pieniądze cały czas wpływają, ale wszystko rozjeżdża się w czasie i zaczynam mieć wrażenie, że gasimy tylko kolejne terminy płatności. Zastanawiam się, gdzie jest granica między zwykłą negocjacją z wierzycielami albo refinansowaniem, a sytuacją, w której trzeba już myśleć o formalnej restrukturyzacji. Boję się też, że jeśli zaczniemy rozmowy za późno, to stracimy możliwość ułożenia tego spokojnie, ale z drugiej strony nie chcę od razu wchodzić w ciężką procedurę, jeśli wystarczy dogadać harmonogram spłat. Jak praktycznie oceniacie, czy restrukturyzacja zadłużenia realnie poprawi płynność, a nie tylko odsunie problem o kilka miesięcy?