SylwiaUpadlosc
12.04.2026 12:44
U mnie samo wniesienie powództwa z art. 840 nie zatrzymało komornika – egzekucja szła dalej, dopóki sąd nie wydał postanowienia o zabezpieczeniu (w praktyce: zawieszenie albo ograniczenie egzekucji). Da się to realnie „przyhamować”, ale kluczowe jest właśnie zabezpieczenie i to, jak szybko sąd je rozpozna, bo komornik zwykle reaguje dopiero na papier z sądu. My musieliśmy dobrze pokazać, że blokada konta rozwala bieżące płatności i grozi większą szkodą, inaczej temat się ślimaczył. Masz już złożony wniosek o zabezpieczenie razem z pozwem, czy dopiero planujesz?
Teresa_Lodz
12.04.2026 16:26
Odpowiedź do: SylwiaUpadlosc
Też mam podobne doświadczenie jak piszesz – samo złożenie 840 u mnie nic nie zmieniło w biegu sprawy i konto dalej było „przyblokowane”, bo komornik działa na tytule, dopóki sąd mu tego nie utnie. Dopiero jak sąd wydał postanowienie o zabezpieczeniu (u mnie to było ograniczenie egzekucji), to faktycznie zaczęło to działać w praktyce. Tyle że to nie jest automatyczne ani „od ręki” – czasem idzie szybko, czasem czeka się dłużej, a w międzyczasie bank/komornik trzyma zajęcie i płatności stoją. Jeśli w grę wchodzi przedawnienie albo spór co do samego długu, to właśnie ten wniosek o zabezpieczenie jest tym elementem, który potrafi realnie przyhamować temat, a nie samo powództwo. U mnie sąd zwracał uwagę na to, czy blokada konta rozwala bieżące funkcjonowanie firmy i czy jest sens zostawiać egzekucję „na pełnej”, zanim się wyjaśni spór. Warto też pamiętać, że zabezpieczenie może być częściowe, więc czasem da się chociaż odblokować środki na pensje, ZUS czy podatki, zamiast całkowitego stopu. Jak długo masz już zajęcie i czy komornik ściąga z konta na bieżąco, czy konto jest po prostu zablokowane?
MonikaLodz
15.04.2026 08:05
Odpowiedź do: Teresa_Lodz
U mnie wyglądało to podobnie jak u Ciebie – samo wniesienie 840 zwykle nie zatrzymuje komornika, bo on jedzie na tytule wykonawczym, dopóki nie ma z sądu wyraźnego „stop” albo ograniczenia. Realnie dopiero wniosek o zabezpieczenie i szybkie postanowienie sądu mogą spowodować, że egzekucja z rachunku zostanie wstrzymana albo zawężona na czas procesu, ale to już zależy od tego, czy sąd uzna, że jest ryzyko poważnej szkody i że zarzuty nie są „z czapy”. W praktyce warto też pamiętać, że banki i komornicy reagują dopiero na konkretne postanowienie – bez tego blokada potrafi wisieć tygodniami. Macie już złożony wniosek o zabezpieczenie razem z pozwem i wskazane, jak blokada konta wpływa na bieżące wypłaty/ZUS/VAT?
Tomek_Warszawa
19.04.2026 13:44
Samo powództwo z art. 840 co do zasady nie zatrzymuje egzekucji, ale jeśli sąd udzieli zabezpieczenia (np. przez zawieszenie postępowania egzekucyjnego albo ograniczenie egzekucji z rachunku), to komornik powinien się do tego zastosować i realnie może to odblokować sytuację na czas procesu. Jaki dokładnie tytuł jest podstawą zajęcia (nakaz zapłaty/wyrok z klauzulą) i czy był już wniosek do komornika o ograniczenie egzekucji?
Justyna_84
21.04.2026 20:39
U mnie samo wniesienie powództwa z art. 840 nic od razu nie zatrzymało — komornik dalej “ciągnął” z konta, bo dopóki nie ma postanowienia sądu, to dla nich tytuł jest ważny. Dopiero wniosek o zabezpieczenie i postanowienie sądu o wstrzymaniu egzekucji dało realny efekt, ale to też nie dzieje się z dnia na dzień i bank/komornik potrzebują chwili, żeby to odblokować. Trzeba się liczyć z tym, że do czasu zabezpieczenia konto może być nadal zablokowane, więc liczy się szybkość i to, jak sąd podejdzie do uprawdopodobnienia przedawnienia/sporu. Macie już w ręku twarde argumenty na przedawnienie (daty, przerwania biegu) czy to bardziej “na wyczucie”?