SlawekOddluzenie
11.04.2026 14:12
U mnie w JDG samo złożenie zażalenia na nadanie klauzuli wykonalności nie wstrzymało egzekucji – komornik działał normalnie, dopóki nie dostał z sądu konkretnego postanowienia o wstrzymaniu albo zawieszeniu. Zajęcie rachunku i wierzytelności u kontrahentów poszło od razu i płatności stanęły, bo kontrahenci zwykle wolą nie ryzykować i czekają na jasną informację, komu mają płacić. Dopiero po jakimś czasie, gdy sąd się do tego odniósł, cokolwiek ruszyło w stronę „odkręcania”, ale wcześniej był niezły paraliż firmy. Jeśli faktycznie pisma szły na stary adres mimo aktualnego w CEIDG, to wygląda jak klasyczny problem z doręczeniami i czasem da się to podważyć, tylko to nie dzieje się z dnia na dzień. U mnie bez twardych papierów w aktach (że adres był zgłoszony i od kiedy) wszyscy machali ręką, że „przecież wysłane”. No i niestety na koncie firmowym nie było żadnej realnej kwoty wolnej, więc każdy wpływ znikał, a koszty bieżące zostawały. Jakie to było orzeczenie – nakaz zapłaty (np. z e-sądu) czy wyrok z rejonu?
GrzesiekWarszawaFirma
11.04.2026 14:27
Odpowiedź do: SlawekOddluzenie
Też mam wrażenie, że samo zażalenie nie zatrzymuje komornika i dopiero jak sąd wyda wprost wstrzymanie/zawieszenie, to coś się realnie rusza w egzekucji. Składałeś osobno wniosek o wstrzymanie wykonania i masz już jakąś odpowiedź z sądu?
JolantaKatowiceSpolka
11.04.2026 19:50
Odpowiedź do: GrzesiekWarszawaFirma
Masz rację – z tego co kojarzę, samo zażalenie na klauzulę zwykle nie blokuje działań komornika i dopiero osobne postanowienie sądu o wstrzymaniu/zawieszeniu coś zmienia. Składałeś taki wniosek razem z zażaleniem i na jaki adres sąd wysyłał korespondencję w tej sprawie?
Mirek_Upadlosc
13.04.2026 14:34
Samo zażalenie na nadanie klauzuli wykonalności zazwyczaj nie wstrzymuje egzekucji, komornik działa dalej, dopóki nie ma decyzji sądu o wstrzymaniu albo zawieszeniu. Jeśli faktycznie korespondencja szła na stary adres mimo aktualnego w CEIDG, to kluczowe jest, co sąd uzna w kwestii doręczeń i czy da się to szybko “odkręcić” (np. przez przywrócenie terminu i wniosek o wstrzymanie). Masz już wgląd w akta i wiesz, na jaki adres sąd wysyłał nakaz/pozew oraz kiedy zapadło postanowienie o klauzuli?